AplioNet

Zbliża się przesilenie wiosenne

Wiosna zbliża się wielkimi krokami. Dla jednych to powód do euforii i dodatkowy zastrzyk energii, dla innych wręcz przeciwnie. Skąd się biorą tak diametralnie różne reakcje na tę porę roku?

Radość związana z nadejściem wiosny jest o wiele łatwiejsza do wytłumaczenia. Cieplejsze, pogodne dni, sprzyjają przebywaniu na świeżym powietrzu. Któż z nas potrafi się nie uśmiechnąć na widok zieleniejącej z dnia na dzień trawy i rozkwitających wiosennych kwiatów. Śpiew ptaków dopełnia całości. Przyroda budzi się do życia, wraz z nią nasze siły witalne.

Po okresie szarugi i mrozów, witamy wiosnę ze znacznie większym entuzjazmem niż następujące po niej lato. W naszych żyłach płynie większa ilość serotoniny i dopaminy, co nie pozostaje bez wpływu na nasze uczucia i popęd seksualny. Nie bez powodu tak wiele osób zakochuje się właśnie wiosną.

Wiosenne zniechęcenie i depresję również można wytłumaczyć biologią.

Wiosna mobilizuje nas do działania, ale często zwyczajnie brakuje nam ku temu energii. Wyczerpani zimą nie jesteśmy tak skuteczni, jak chcielibyśmy być. Nie mogąc sprostać wyzwaniom, które sami sobie stawiamy, stajemy się sfrustrowani i brakuje nam energii. Co w takim razie powinniśmy zrobić, aby uniknąć wiosennych smutków? Najlepiej jest po prostu dać sobie na luz i cieszyć się życiem.

Jeśli chcesz leniuchować, leniuchuj i nie miej z tego powodu wyrzutów sumienia.


Poprzedni artykuł

Następny artykuł

Dodaj komentarz

Your email address will not be published / Required fields are marked *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>