AplioNet

Bezprawne zagradzanie dostępu do jezior

jezioro

Właściciele działek nad polskimi jeziorami bezprawnie przywłaszczają sobie większy teren, często należący do Państwa. Tym sposobem turyści mają coraz mniejsze szanse, by za darmo wypocząć na plaży.

Co prawda istnieje zakaz zagradzania dostępu do jezior, a plaże publiczne mają być dostępne dla turystów, ale właściciele ośrodków wczasowych znaleźli świetny sposób na dodatkowy zarobek. I tak za wstęp na niektóre plaże trzeba płacić. Właściciele liczą pieniądze i nie boją się kar, ponieważ urzędnicy z zarządu gospodarki wodnej przyzwyczaili ich do tego, że nic nie robią.

Na największym polskim pojezierzu przez cztery lata przeprowadzonych zostało zaledwie kilka kontroli mających sprawdzić swobodę dostępu do jezior.

W ostatnim czasie Najwyższa Izba Kontroli zbadała jednak to zjawisko i na liniach brzegowych 18 jezior stwierdziła aż 125 przypadków bezprawnego zagrodzenia dostępu do wody.

Ponadto okazało się, że w wyniku wieloletnich zaniedbań urzędnicy nie mieli nawet pojęcia o istnieniu atrakcyjnych działek, które figurowały w dokumentach jako jeziora. Dzięki temu właściciel zyskuje dodatkową powierzchnię, na przykład na zbudowanie domków lub hangarów na sprzęt wodny itp. Turyści natomiast z powodu zachłanności właścicieli ośrodków i działek często muszą obejść całe jezioro, żeby dotrzeć na plażę lub w ogóle mają utrudniony do niej dostęp.

Warto natomiast pamiętać, że każdy ma prawo zgłosić skargę do zarządu gospodarki wodnej.


Poprzedni artykuł

Następny artykuł

Dodaj komentarz

Your email address will not be published / Required fields are marked *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>